PSYCHOLOG.WEGROW.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 8, 2010, 8:24 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
 Post subject: wyjazd na wakacje
PostPosted: 2008-02-08 14:29:08
Online
Registered User

Joined: 2008-02-08 14:29:08
Uzytkownik "Lolalny Lemur" napisal w wiadomosci

> Szpilka pisze:
>>> Jedno ma 15 drugie 13. I twierdza, ze nie maja zlych odczuc. Malo tego -
>>> praktykuje to w dalszym ciagu. W tym roku zamierzam pojechac z
>>> najstarsza (sredni byl w paxdzierniku) a najmlodszego zostawic.
>> Samego z dziadkami? Czy raczej bedzie z tata i starszym bratem? I na 2
>> tyg czy na troche krocej?
> Z tata. Ale nie o to teraz chodzi tylko o to czy bedzie mi mial za zle w
> przyszlosci ze nie pojechal.

Ale to sa dwie rozne sytuacje. Jak i dwoje roznych dzieci.
Jedno zostanie calkiem odseparowane od rodzicow na 2 tyg a drugie nie,
bedzie z czescia rodziny (tata, brat)
A czy ktores z tych dzieci bedzie mialo rodzicom za zle w przyszlosci, to
niestety ale teraz nikt nie jest w stanie stwierdzic.Ale... z wiekszym
prawdopodobienstwem za zle bardzij moze miec dziecko Mirka niz Twoje.
>>> Z _moich_ doswiadczen wynika, ze - jesli dziecko jest przygotowane do
>>> takiego wyjazdu - to znaczy jest przyzwyczajone do ciaglej obecnosci
>>> dziadkow, lubi z nimi byc i czuje sie bezpiecznie - najbardziej przezywa
>>> to rodzic a nie maluch.
>> Jak jest to moze i nie odczuje (chociaz takie rozstania w ciagu roku to
>> predzej bo rodzice w pracy - na kilka h). A jak nie jest?
> To sie nie jedzie dopoki sie nie przygotuje.

A to takie hop siup? I co to znaczy przygotuje? Zaczac podrzucac od dzis
dziecko do dziadkow, pierw na dobe, potem na dwie, trzy i az dojdziemy do 2
tyg? Zreszta nie wiemy jak daleko Mirek ma dziadkow, moze to rzut beretem a
moze cala wycieczka.
Sylwia






Top
 Profile
 
 Post subject: wyjazd na wakacje
PostPosted: 2008-02-08 14:34:03
Online
Registered User

Joined: 2008-02-08 14:34:03
On Fri, 08 Feb 2008 14:06:17 +0100, Lolalny Lemur
wrote:
> Pawel Pluta pisze:
>> On Fri, 08 Feb 2008 13:18:29 +0100, Lolalny Lemur
>> wrote:
>>> Carol pisze:
[...]
>> Problemem jest efekt biezacy,
>> na dziecku zostawionym i na dzieciach zabranych.
> Wybacz, ale po raz kolejny napisze, ze odpowiednie przygotowanie dzieci
> moze zmarginalizowac ten efekt. I po raz kolejny pisze, ze nie u kazdego
> dziecka i nie kazdy rodzic.

Problem w tym ze "odpowiednie" zahacza juz o dezorganizacje normalnego
zycia.
> > Oczywiscie to mozna skwitowac
>> racjonalistycznie z pozycji doroslego, ktoremu sie wciska jakies fengszuje,
>> ze "liiii, emocjonalne. Nic im nie bedzie, poplacza i sie przyzwyczaja" i
>> to, poniekad, konczy dyskusje, bo jak ktos nie wierzy w psychologie, to sie
>> z nim nic nie da zrobic.
> Gorzej jak ktos za bardzo wierzy.

Tak, tak. "Oczywiscie ze psychologia jest wazna, ale ludzie za bardzo w nia
wierza".
>> Potem sie z tego, TSD, generuja ludzie z ciezkimi
>> problemami, ale do psychologa nie pojda
> LOL. Lece dzieci do psychologa zaprowadzic, bo juz pewnie czas.

Tak, tak. Sprobujmy reductio ad absurdum, przeciez moje dzieci nie maja
zadnych problemow, a fecet chce je wyslac na leczenie. Otoz nie, nie wysylam
nikogo w tej chwili, natomiast jestem dziwnie przekonany, ze Ty nie wyslesz
nikogo takze jezeli bedzie sie dzialo niedobrze, bo przeciez zawsze mozna
wziac sie w garsc i przyzwyczaic.
>> No wiec, wracajac do tematu, fajnosc lub niefajnosc dziadkow
>> rowniez nie ma wiekszego znaczenia bo to nie jest kwestia uciechy z bycia z
>> dziadkami, tylko utraty rodziny - co z tego ze czasowej?
> Usilnie nie czytasz lub nie rozumiesz.

No wiec czego w takim razie nie rozumiem?
                Pawel Pluta
--
 -.-. --.. . -- ..- -- --- -- ... ... . -. -. .. . ---
 -.. .--. --- .-- .. .- -.. .- --- -.. -... .. --- .-.






Top
 Profile
 
 Post subject: wyjazd na wakacje
PostPosted: 2008-02-08 14:38:46
Online
Registered User

Joined: 2008-02-08 14:38:46
On Fri, 08 Feb 2008 14:09:04 +0100, Lolalny Lemur
wrote:
> Pawel Pluta pisze:
>>>>> Jedno ma 15 drugie 13. I twierdza, ze nie maja zlych odczuc. Malo tego -
>>>>> praktykuje to w dalszym ciagu. W tym roku zamierzam pojechac z
>>>>> najstarsza (sredni byl w paxdzierniku) a najmlodszego zostawic. Z
>>>> Przyklady z nastolatkami to sobie wiesz, mozesz. Nastolatki to same moga nie
>>>> miec ochoty jechac z wapniakami.
>>> Najmlodszy ma 2,5 jakbys jeszcze nie doczytal.
>> I zostanie z tym trzynastolatkiem, tak? A nie sam?
> Trzynastolatek pojechal wczesniej ze wzgledow logistyczno-finansowych.
> Gdyby jechal ze mna i z corka Stas zostalby bez niego. BTW rozmawiamy

Coz, wyglada na to ze po prostu masz rodzine wyszkolona do jezdzenia samemu.
Oczywiscie mozliwe, tego chyba nikt nie negowal. Pozostaje poczekac z piec
lat, jak te dzieci zaczna zakladac wlasne rodziny i co wtedy z tego wyjdzie.
I jak dlugo.
> teraz nie o tym, czy dziecko bedzie tesknilo tylko o tym jak po latach
> spojrze mu w oczy ze mysmy byli a on nie.

A ja twierdze, ze to akurat jest zupelnie drugorzedna sprawa.
[...]
>>>> Wymaga to tez determinacji w uzaleznianiu sie od dziadkow.
>>> Nie wydaje mi sie.
>> Podobno istnieja tacy dziadkowie, ktorzy sa tylko pomoca a nie, na dluzsza
>> codzienna mete, wrzodem na tylku. Podobno.
> Nie wydaje mi sie ze trzeba sie uzalezniac zeby zostawic mlodego na 2
> tygodnie.

No, technicznie to mozna w ogole zrobic to z marszu.
                Pawel Pluta
--
 -.-. --.. . -- ..- -- --- -- ... ... . -. -. .. . ---
 -.. .--. --- .-- .. .- -.. .- --- -.. -... .. --- .-.






Top
 Profile
 
 Post subject: wyjazd na wakacje
PostPosted: 2008-02-08 14:45:07
Online
Registered User

Joined: 2008-02-08 14:45:07
Szpilka pisze:
>> To sie nie jedzie dopoki sie nie przygotuje.
> A to takie hop siup?

Mysle ze jakis miesiac-dwa.
> I co to znaczy przygotuje? Zaczac podrzucac od dzis
> dziecko do dziadkow, pierw na dobe,

Godzine
> potem na dwie

trzy i az dojdziemy
> do 2 tyg?

Do calego dnia.
Zreszta nie wiemy jak daleko Mirek ma dziadkow, moze to rzut
> beretem a moze cala wycieczka.

No, nie wiemy. Ale bez tego IMHO ani rusz.
LL
--
*Lemury porozumiewaja sie za pomoca roznych
dzwiekow - niektore przypominaja odglosy
wielorybow i policyjna syrene, inne,
jak u lemura wari, smiech szalenca.*






Top
 Profile
 
 Post subject: wyjazd na wakacje
PostPosted: 2008-02-08 14:55:44
Online
Registered User

Joined: 2008-02-08 14:55:44
Uzytkownik "Stalker" napisal w wiadomosci

> http://miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35608,4889877.html

"Opowiedz mi o Siwej.
- W tym roku skonczy osiemnastke. Uczy sie w liceum, raczej przecietnie.
Jest lubiana, choc pyskata."
No, no ...
pozdrowka
Karolina






Top
 Profile
 
 Post subject: wyjazd na wakacje
PostPosted: 2008-02-08 14:47:30
Online
Registered User

Joined: 2008-02-08 14:47:30
Pawel Pluta pisze:
>>> Problemem jest efekt biezacy,
>>> na dziecku zostawionym i na dzieciach zabranych.
>> Wybacz, ale po raz kolejny napisze, ze odpowiednie przygotowanie dzieci
>> moze zmarginalizowac ten efekt. I po raz kolejny pisze, ze nie u kazdego
>> dziecka i nie kazdy rodzic.
> Problem w tym ze "odpowiednie" zahacza juz o dezorganizacje normalnego
> zycia.

Nikt nie mowil ze bedzie latwo.
>>> Potem sie z tego, TSD, generuja ludzie z ciezkimi
>>> problemami, ale do psychologa nie pojda
>> LOL. Lece dzieci do psychologa zaprowadzic, bo juz pewnie czas.
> Tak, tak. Sprobujmy reductio ad absurdum, przeciez moje dzieci nie maja
> zadnych problemow, a fecet chce je wyslac na leczenie. Otoz nie, nie wysylam
> nikogo w tej chwili, natomiast jestem dziwnie przekonany, ze Ty nie wyslesz
> nikogo takze jezeli bedzie sie dzialo niedobrze, bo przeciez zawsze mozna
> wziac sie w garsc i przyzwyczaic.

Mam akurat siostre cioteczna o specjalizacji psycholog dzieciecy. Moge
sie do niej zwrocic jesli nie bede mogla sama sobie poradzic.
>>> No wiec, wracajac do tematu, fajnosc lub niefajnosc dziadkow
>>> rowniez nie ma wiekszego znaczenia bo to nie jest kwestia uciechy z bycia z
>>> dziadkami, tylko utraty rodziny - co z tego ze czasowej?
>> Usilnie nie czytasz lub nie rozumiesz.
> No wiec czego w takim razie nie rozumiem?

Nie chce mi sie pisac dziesiaty raz. Poszukaj sobie.
LL
--
*Lemury porozumiewaja sie za pomoca roznych
dzwiekow - niektore przypominaja odglosy
wielorybow i policyjna syrene, inne,
jak u lemura wari, smiech szalenca.*






Top
 Profile
 
 Post subject: wyjazd na wakacje
PostPosted: 2008-02-08 14:57:39
Online
Registered User

Joined: 2008-02-08 14:57:39
"siwa" wrote in message

news:1lz86icn2ix3h.dlg@franolan.net...
> MagdalenaST napisal(a):
>> Az szkoda ze to niemozliwe, prawda? Ale by byla zabawa...
> Osobiscie po przodkach wole rozdzieranie furgonetkami i wloczenie na
> arkanie po przystankach tramwajowych.
> Chcesz wpasc na nastepne spotkanko?

Wole Cie jako byt wirtualny ;)
Magda






Top
 Profile
 
 Post subject: wyjazd na wakacje
PostPosted: 2008-02-08 15:09:30
Online
Registered User

Joined: 2008-02-08 15:09:30
Uzytkownik "Lolalny Lemur" napisal w wiadomosci

> Hm. No nie wiem - szesciolatki rozne sa. Ja tam lubilam ogladac...

Tlukac sie zmiejsca w miejsce przez dwa tygodnie? Dla mnie to impreza tylko
dla doroslych. A jesli mialoby byc troche tak, a troche na plazy i
spacerach, to (zatoczywszy wielkie kolo ;)) dlaczego odmawiac tego mlodszym
dzieciom?
> A to sie nie da polaczyc?A moze juz samo bycie z rodzicami wreszcie samemu
> jest wartoscia sama w sobie? Moja najstarsza twierdzi, ze tak.

Do pobycia sam na sam z rodzicami nie potrzeba oddalic sie od mlodszego
rodzenstwa o kilka tysiecy kilometrow na dwa tygodnie, raz a 2 lata, pod
pretekstem, ze jest ono za male, by jechac na wakacje.
pozdrowka
Karolina






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: Old Rena,Resselowie,Konrad Baginski, prezenty and 2 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie