Uzytkownik
> Moj syn ma osiem lat, sadze, ze przechodzi trudny okres. Od kiedy pojawila
sie
> mlodsza siostra, stal sie w stosunku do mnie zlosliwy, potrafi karac mnie
> niejedzeniem, ignorowac polecenia. Jest zlosliwy w stosunku do mnie i
reszty
> domownikow. SZukam madrych rad.. Trace pomysly na jego wychowanie -
sytuacja
> jest o tyle skomplikowana, ze coreczka jest przyrodnia siostra syna.
Mayo, moge tylko napisac co ja bym zrobila, bo specjalnie nie podobaja mi
sie te posty wyzej. Wiem, ze przy maluszku masz niewiele czasu, poza tym,
jak piszesz sa jeszcze inne okolicznosci. Ale moze udaloby Ci sie
wygospodarowac kilka godzin tygodniowo, zeby pobyc tylko ze starszym
synkiem. Moze moglibyscie gdzies razem pojsc (spacer, kino, lodziarnia,
nawet banalne zakupy w supermarkecie) tylko WY we dwojke. I rozmawiac,
rozmawiac, rozmawiac, przytulac, przytulac, przytulac i zapewniac, ze bez
niego Twoje zycie stracilo by sens, ze kochasz go bardziej niz rozum na to
pozwla itp. A z zazdroscia 'walczylabym' (bo nie piszesz, ale mozna sie
domylec, ze jego zachowanie bierze sie tez z tego), pokazalbym dwie swoje
rece, albo spytalabym go ktora swoja reke bardziej kocha i powiedzialabym,
ze tak samo jest z dziecmi, nie ma lepszego, gorszego, mniej lub bardziej
kochanego. Ida jest malenka i potrzebuje wiecej troski i uwagi, ze jak on
byl malutki tez poswiecalas mu tyle czasu. Sprobowalabym jeszcze delikatnie
wciagnac go w opieke nad malenstwem.
--
pozdrawiam cieplo
poranna mgla i Kacper (4 l.)